To dopiero początek sezonu, a już start goni start. Za ekipą CST kolejny pracowity weekend.

Dobry start w Przemyślu.

Zawodnicy teamu CST 7R w minioną sobotę ścigali się w drugiej edycji serii Cyklokarpaty 2018.

Na starcie w Przemyślu stanęła doborowa stawka kolarzy, więc walka była bardzo zacięta. Tempo dyktowali zawodnicy ekipy JBG2, którzy na początku sezonu są w bardzo dobrej formie. Team CST 7R nie odpuszczał, toteż na trasie było sporo ciekawych zwrotów akcji.

- Wyścig zaczął się zaraz po starcie pod pierwszą górę, gdzie po dwóch, trzech szarpnięciach zostało tylko kilku kolarzy. Po kolejnych atakach zawodników JBG, odpuściłem Karola Rożka, a tempo nieco spadło. Gdy zaczęliśmy z chłopakami powoli gonić, to znowu poszła kontra JBG i można powiedzieć, że w zasadzie przez cały wyścig ataków nie było końca. Końcówka mocno chaotyczna i ostatecznie nie udało się dogonić Rożka. Przyjechałem na trzeciej pozycji jeszcze za Adrianem Brzózką. Ogólnie dobry wyścig w dobrym tempie - relacjonuje Darek Batek.

Darek stanął na podium, a mniej szczęścia miał tym razem Jakub Najs.

- Cóż, dla mnie był to pechowy start… Pomyliłem trasę i ostatecznie zostałem zdyskwalifikowany. Sam wyścig był kolejnym pojedynkiem naszego teamu z ekipą JBG2. Od samego początku było duże tempo, dużo ataków i walki – mówi Kuba.

Słowa kolegów potwierdza Karol Kucięba, który wygrał klasyfikację na najdłuższym dystansie wśród zawodników bez licencji.

- Pierwszy mocny akcent zaraz po starcie po prostu mnie zatrzymał i samotnie musiałem gonić czołówkę. Jednak z każdym kilometrem z moją jazdą było coraz lepiej. Losy wyścigu tak się potoczyły, że w końcu razem z Michałem Neumannem dojechaliśmy do Darka i od razu zabraliśmy się do niwelowania przewagi jadącego przed nami Karola Rożka. Niestety, nie udało się. Darek dał radę wywalczyć 3. miejsce, a dla mnie był to kolejny udany start. Super poczuć się przydatnym na trasie dla naszego lidera i przy okazji zmieścić się w pierwszej dziesiątce - zawsze mała nagroda pocieszenia - mówi zadowolony Karol.

Na koniec komentarz najmłodszego w naszej drużynie Michała Kwiatka, którego występ cieszy szczególnie.

- Wyścig ukończyłem na 4. miejscu i były to dla mnie przełomowe zawody, ponieważ pierwszy raz przez cały wyścig mogłem cieszyć się z jazdy i jechać swoim tempem! To nie zmienia faktu, że dalej trzeba pracować nad formą – mówi młody zawodnik CST 7R.

Wyniki teamu CST 7R:
Rita Malinkiewicz 1. miejsce open /elita/,
Dariusz Batek 3. miejsce open /elita/,
Michał Neumann 8. miejsce open /elita/.

Karol Kucięba 1. miejsce w kategorii,
Michał Kwiatek 4. miejsce w kategorii.

Pozostali zawodnicy drużyny po problemach zdrowotnych i technicznych nie ukończyli wyścigu.

Świetny występ ekipy Sławna w Pucharze Polski.

Po raz kolejny dobre wyniki zanotowała drużyna Hurom Sławno Accent Team.

W Lublinie w Pucharze Polski MTB Tomasz Budziński wygrał rywalizację w U23, a Marcin Budziński był trzeci, co w elicie dało braciom drugą i czwartą lokatę. Marta Turoboś w elicie kobiet zajęła czwartą pozycję, a Arkadiusz Wach zameldował się na mecie na trzecim miejscu w juniorach.
Dodatkowo wyniki zawodników Sławna dały drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej.

Jedne zawody, dwa zwycięstwa.

Gustaw Dądela startował w weekend w zawodach Rock Rędziny.

Zawody Rock Rędziny były kolejną edycją Pucharu Polski pumptrack battle. Przy okazji został rozegrany dual. Obie konkurencje udało się wygrać zawodnikowi CST. Gratulacje!